Angielski w wydaniu malezyjskim

Specyfika malezyjskiej odmiany języka angielskiego polega na tym, że nie zwraca się tu uwagi na poprawność gramatyczną. Tzn. używa się angielskich słów, ale gramatyka ma mniej więcej taką strukturę jak w języku malajskim. Szyk zdania jest malajski. Zazwyczaj nie używa się czasów - wszystko mówione jest w czasie teraźniejszym z dodaniem okolicznika typu "tommorow". 

Nie używa się liczby mnogiej, czyli całkiem normalne jest usłyszenie, że ktoś ma np. 5 sister

Co trzeba wiedzieć, aby zrozumieć Malezyjczyka mówiącego do nas w tak zwanym angielskim?

 1. Określenie "last time" - dla Malezyjczyków oznacza "a long time ago"

przykład: Pytam: "Is the law in Malaysia strict?" Odpwiedź: "Last time it is" co ma oznaczać "It used to be strict"

2. Określenie "no need"

"No need" to mniej więcej tyle co "nie trzeba, nie ma potrzeby" ale jak widać mocno odbiegające od standardowego angielskiego. Ani razu przez 10 miesięcy nie słyszałam Malezyjczyka mówiącego "There is no need to ....". Zawsze mówią "No need". Np. "I think we should go now" "No need, lah!" (patrz niżej na "lah")

3. Określenia "can" i "can not"

Pytam "Can I use your computer for a while?" Odpowiedź "Can!" lub "Can not". Nikt nie odpowie: "Yes, you can" lub "No, you can't"

Taka odpowiedź wynika z faktu, że tubylcy tłumaczą bezpośrednio z malajskiego

Can jest jeszcze bardzo popularne przy tworzeniu pytań. Np. zamiast zapytać "Can you help me?" Malezyjczyk zapyta "Help me, can or not?" co początkowo może wydawać się bardzo niekulturalne, ale oni po prostu tak mówią.  

4. Słowo "lah" (wymawiane "la")

Słowo to nie znaczy nic, ale jest nieodłączną częścią angielskiego w  Malezji. Np.

ok, lah; no, lah; no need, lah; can not, lah 

5. Szyk zdania

Jak wcześniej wspomniałam w malezyjskim angielskim króluje szyk zdania z języka malajskiego. Jest to szczególnie zauważalne w pytaniach. Oto przykłady:

You want to eat what?

You want to go where?

They are from where?

You come here why?

  6. Brak podmiotu w zdaniu

Np. Don't know (Wymawiane po malezyjski do noł) oznacza tyle co "Nie wiem". 

Want or not? czyli "Chcesz czy nie?"

Don't want czyli "Nie chcę"; No good czyli "nie jest dobrze"


6. Inne

Poza tymi dziwolągami, o których napisałam wyżej, Malezyjczycy mówią z bardzo specyficznym akcentem, z powodu którego początkowo trudno ich zrozumieć. Nie warto mówić do tubylców super poprawną angielszczyzna, bo wielu z nich nie zrozumie o co nam chodzi. Język ma być maksymalnie prosty. 

Przy tych wszystkich śmiesznych stronach Malaysian English, należy dodać, że Malezyjczycy w większości mówią tym językiem bardzo płynnie, choć niepoprawnie i mają bardzo duży zasób słownictwa. 

 
Przykładowa, krótka konwersacja w Malaysian English:

A: I have headache

B: You go to doctor, lah!

A: No need, lah!

B: You don't want to go why?

A: Don't know...

B: You must go!

A: Ok, lah...


I jeszcze kilka humorystycznych przykładów na niezwykłość Malaysian English:

Who says Malaysian English is teruk (bad). Just see below – it is simple, short, concise, straight-to-point, effective etc. The English did invent the English Language, but they cannot use it economically when communicating their intentions. Compare these phrases that Malaysians and Britons use to say the same thing: So, why make things so confusing and waste of money when you are on a long distance call. Make it snappy.

WHEN GIVING A CUSTOMER BAD NEWS

Britons: I'm sorry, Sir, but we don't seem to have the sweater you want in your size, but if you give me a moment,

I can call the other outlets for you.

Malaysians: No Stock.


RETURNING A CALL

Britons: Hello, this is John Smith. Did anyone page for me a few moments ago?

Malaysians: Hallo, who page?


ASKING SOMEONE TO MAKE WAY.

Britons: Excuse me, I'd like to get by. Would you please make way?

Malaysians: S-kews (Excuse)

 

WHEN SOMEONE OFFERS TO PAY

Britons: Hey, put your wallet away, this drink is on me.

Malaysians: No-need, lah.

 

WHEN ASKING FOR PERMISSION

Britons: Excuse me, but do you think it would be possible for me to enter through this door?

Malaysians: (while pointing at door) Can or not?

 

WHEN ENTERTAINING

Britons: Please make yourself right at home.

Malaysians: Don't be shy, lah!




WHEN DOUBTING SOMEONE

Britons: I don't recall you giving me the money.

Malaysians: Where got?




WHEN DECLINING AN OFFER

Britons: I'd prefer not to do that, if you don't mind.

Malaysians: Doe-waaaan! (don't want)




IN DISAGREEING ON A TOPIC OF DISCUSSION

Britons: Err. Tom, I have to stop you there. I understand where you're coming from, but I really have to disagree

with what you said about the issue.

Malaysians: You mad, ah?




WHEN ASKING SOMEONE TO LOWER THEIR VOICE.

Britons: Excuse me, but could you please ! lower your voice, I'm trying to concentrate over here.

Malaysians: Shaddap lah! (Shut up lah)




WHEN ASKING SOMEONE IF HE/SHE KNOWS YOU.

Britons: Excuse me, but I noticed you staring at me for some time. Do I know you?

Malaysians: See what, see what?




WHEN ASSESSING A TIGHT SITUATION.

Britons: We seem to be in a bit of a predicament at the moment.

Malaysians: Die-lah!!




WHEN TRYING TO FIND OUT WHAT HAD HAPPENED

Britons: Will someone tell me what has just happened?

Malaysians: Why like that???? (jumping to conclusion)